Witamy na Black-Sabbath.pl ::: 2014 roku.
13
03 Dec 2014

Wszystkiego najlepszego Ozzy!
Autor: pablo | Komentarze ()

black sabbathDziś, 3 grudnia, Książę Ciemności, uznawany za jednego z najbardziej charyzmatycznych frontmanów w historii heavy metalu, kończy 66 lat.

Wiek nie przeszkadza Ozziemu w kontynuowaniu kariery muzycznej - zarówno z zespołem Black Sabbath jak i solo. W planach są bowiem nagrania, płyty i światowe trasy.

Z okazji urodzin życzymy wytrwałości w życiu bez używek, dalszych sukcesów i wielu szalonych lat na scenie! Dodatkowo zapraszamy na nasz profil FACEBOOK, gdzie znajdziecie konkurs związany z solenizantem.
Czytaj całość
27 Nov 2014

Ozzy o graniu z playbacku i pracach nad albumem
Autor: sabbathstone | Komentarze ()

black sabbathW ostatniej rozmowie z Consequence Of Sound Ozzy skrytykował śpiewanie z playbacku i puszczanie wcześniej nagranego dźwięku.
Taka praktyka jest stosowana coraz częściej, by możliwie jak najdokładniej oddać brzmienie studyjne w występach na żywo.

„To oznacza, że nie powinieneś występować live. Ostatnio znajomy powiedział mi, że mało kto jest artystą i zna ten fach. Teraz robią to wszystko za pomocą maszyn. Podczas ostatniej trasy Black Sabbath stwierdziłem, że pewien supportujący nas zespół brzmi świetnie. Okazało się, że grali z playbacku. To ściema” - powiedział muzyk.
Czytaj całość
24 Nov 2014

Tony Martin pisze własną „Księgę cieni”
Autor: Nox | Komentarze ()

black sabbathW przenośni i dosłownie. O ile wieść o tym, że Tony Martin pracuje nad nowym solowym albumem nie jest dla niektórych zaskoczeniem, tak to, że jego premierze towarzyszyć ma również autobiografia artysty, jest dodatkową ciekawostką. Oba wydawnictwa zatytułowane „The Book of Shadows” mają być gotowe do końca przyszłego roku.

Na temat krążka wiemy niewiele - znajdą się na nim utwory autorstwa Clive’a Jonesa, zmarłego w tym roku na raka, saksofonisty i założyciela brytyjskiej formacji Black Widow. W 2011 roku Martin wziął gościnny udział w nagraniu ich albumu „Sleeping with Demon”.

Artysta wyjawił również, że „The Book of Shadows” będzie ostatnią rzeczą w jego karierze, gdzie zaśpiewa o „czarach i demonach”.

Autobiografia z kolei nie będzie mieć nic wspólnego z magią. Ma zawierać opis życiowej podróży w cieniu bluesa z perspektywy samego zainteresowanego. Możemy spodziewać się szczegółów na temat młodości, początków kariery, jak trafił do Black Sabbath, a także jak wygląda życie byłego wokalisty legendarnego zespołu. Aha! I najważniejsze, jak to się stało, że wciąż nie mamy reedycji albumów Black Sabbath z jego udziałem. Na te i inne nurtujące fanów pytania Martin postara się odpowiedzieć w swojej książce.

Nie wiem jak Wy, ale ja nie mogę się już doczekać.
Czytaj całość
23 Nov 2014

Relacja z koncertu California Breed
Autor: pablo | Komentarze ()

black sabbathW sobotni wieczór, warszawski klub Progresja gościł supergrupę California Breed, którą tworzy m.in. były wokalista Black Sabbath, Glenn Hughes. Podczas trasy koncertowej po Europie Glennowi na scenie towarzyszą: gitarzysta Andrew Watt oraz zastępujący Jasona Bonhama perkusista Joey Castillo.

Koncert rozpoczął się o godzinie 21.00. Calfornia Breed występ rozpoczęli od żywiołowego "The Grey". Następnie mogliśmy wysłuchać kilku utworów z jedynej płyty zespołu. W połowie koncertu Glenn Hughes zaprezentował kawałek "Medusa", który pochodzi z repertuaru Trapeze - jak powiedział sam muzyk, był to jeden z pierwszych skomponowanych utworów przez niego samego. Po dość emocjonalnym występie, California Breed zagrali kolejno "Days They Come", "Midnight Oil" oraz "The Way". Mimo zejścia muzyków ze sceny fani domagali się powrotu do gry. Podczas bisu usłyszeliśmy "Breathe" oraz "Burn" - utwór zespołu Deep Purple.

Glenn Hughes mimo wieku imponował jakością wokalną oraz szeroką skalą swojego głosu. California Breed zagrali naprawdę dobry, żywiołowy koncert. Szkoda jedynie, że sam zespół nie jest promowany na rynku polskim. Miejmy nadzieję, że sobotni koncert pozwoli na dotarcie do większego grona słuchaczy.

Setlista:
Czytaj całość
21 Nov 2014

Ozzy: "Nie stworzyłem jeszcze swojego Sgt. Peppera"
Autor: pablo | Komentarze ()

black sabbathW wywiadzie przeprowadzonym ostatnio przez CoS, Ozzy Osbourne opowiada o tworzeniu własnego solowego albumu oraz o tytułach utworów, które na nim się znajdą.

"Napisałem już trzy utwory: jeden z nich nazywa się 'Crack Cocaine', kolejny to 'Mr. Armageddon', a nazwy ostatniego nie pamiętam. Jak widać, mimo pracy z Black Sabbath, nie zaniedbuje też solowej kariery. Za kilka tygodni będę mieć 66 lat, już mi dużo czasu nie zostało, to pewne. Puentą tego co chciałbym powiedzieć, jest fakt, że po zakończeniu przygody z Black Sabbath, nie chce tak po prostu odejść i zastanawiać 'Co robić?'. Staram się, więc pisać ile jestem w stanie."

Ozzy opowiedział także o dokuczliwym perfekcjonizmie: "Zawsze powtarzałem, że nie stworzyłem jeszcze swojego Sgt. Peppera, mając na myśli arcydzieło najlepszego zespołu na świecie, The Beatles. Jeśli powiedziałbym, że którykolwiek z moich wcześniejszych albumów jest jak '‘Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band' oznaczałby to, że każdy kolejny jest oceniany niżej. Jestem perfekcjonistą, dążę wciąż do tego jednego albumu."
Czytaj całość

<< Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 Następna >>